u mnie kolejny zimny i deszczowy dzień ja chce powrotu lata.
To na Zachód Polski trzeba zajrzeć, tam podobno słonecznie i ciepło
Na pociechę (?) powiem, że u mnie to samo - chłodno, mocno wieje i co chwila leje, jak z cebra. Ale powoli przyroda odżywa dzięki temu. Moje białe hortensje w ogródku to potwory
Jak taką długą suszę miałaś, to teraz przydałoby się kilka deszczowych dni. Ziemia powinna powoli stopniowo przesiąknąć, w tej sytuacji najgorsze są gwałtowne ulewy, bo i tak wszystko spłynie po wierzchu, a pod 3 centymetrową warstwą zmoczonej gleby ziemia sucha jak mąka.
U mnie tyż Nawet ekipie udał się montaż tablic, a mnie późniejsza "wycieczka" do pobliskiej miejscowości, w której zawisły tablice owe - trzeba je było sfocić do protokołu odbiorczego
jak w piatek jechalam w kierunku katowic - to na "gierkowce" lało co chwila jak z cebra - w sobote nic nie padalo w krakowskiem, ale jak zajechalam po 15 w sobote w łodzkie - piekne kałuze...
Nie mam pojecia juz kiedy tu padalo
u mnie byla w sumie susza..
wszedzie padalo - kilometr stąd - a tu ...
trawa mi wyschła, morele popekały...
i wreszcie zaczeło popadywac
trawa zielona w dwa dni- ale to nie sa popadywania, żle się wyraziłam- leje jak z cebra dwa razy dziennie- ale tak po 15 min
A ja jade na zaglówke...
mam nadzieję, że odpływowe otwory jej sie nie przytkały
W Beskidzie Ślaskim pogodnie od wtorku (po poniedziałkowej burzy), słońce dopieka coraz mocniej. Zapowiadany deszcz przesuwany jest na kolejne dni. Może w niedzielę być paskudnie, bo czeka mnie powrót, a lubię dalekie trasy w niepogodę.
Włodas, ten filtr na pewno znacznie ułatwi Ci życie W sumie informację przerzucić warto do działu fototesty
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum